„Klangor” kontra rzeczywistość. Serial wywołał burzę na sesji w Świnoujściu. Zobacz film!
fot. Sławomir Ryfczyński
Serial zrobił z miasta „kryminalną stolicę”? Radni reagują na „Klangor” i wpisy w sieci. Fikcja z ekranu zaczęła żyć własnym życiem. Po emisji serialu „Klangor” w mediach społecznościowych pojawiły się wpisy sugerujące, że w Świnoujściu „dzieje się źle”. Temat trafił aż na sesję Rady Miasta. Radni nie ukrywają takie skojarzenia mogą uderzać w wizerunek miasta tuż przed sezonem.
To miał być tylko serialowy klimat mgła nad wodą, promy, napięcie i historia z pogranicza kryminału. Produkcja „Klangor” wykorzystała Świnoujście, Międzyzdroje i okolice jako tło opowieści o zaginięciach i przestępstwach. Problem w tym, że część odbiorców zaczęła traktować tę wizję dosłownie.
Na marcowej sesji Rady Miasta temat wybrzmiał wyraźnie. Do radnych zaczęły docierać sygnały od mieszkańców i osób spoza miasta, którzy pod wpływem wpisów w internecie zaczęli pytać o bezpieczeństwo w Świnoujściu.
Zastępca prezydenta Arkadiusz Mazepa mówił wprost:
„Mieszkańcy o dziwo, że tak powiem, mnie zaczęli pytać o to wszystko, więc po prostu jest skrajna nieprawda i jest bardzo krzywdząca dla Świnoujścia. I nie jest tu niebezpiecznie i nie ma tu przestępczości ani takich sytuacji z miksu Międzyzdroje, Szczecin i Świnoujście razem i identyfikować to z miastem turystycznym, uzdrowiskowym, w którym faktycznie jest, powiem Państwu, po 22 jest tej drugiej, jest cisza. Naprawdę jest cisza.”
fot. Sławomir Ryfczyński
Do sprawy odniosła się także radna Elżbieta Jabłońska, wskazując na konkretne treści krążące w sieci:
„Koszmar mieszkańców Świnoujścia trwa. Liczne włamania, morderstwa i zaginięcia to bilans ostatnich tygodni. W tle więzienne porachunki. No naprawdę brzmi bardzo, bardzo niebezpiecznie. (…) Świnoujście wiedzie w prym wśród najniebezpieczniejszych miast w Polsce, więc no jakieś sprostowanie na pewno ze strony kanału byłoby się przydało.”
Radni nie kryli zaniepokojenia tym, że przekaz serialowy zaczyna być utożsamiany z rzeczywistością. Pojawiły się nawet głosy, by rozważyć formalne stanowisko lub reakcję wobec takiego wizerunku miasta.
fot. Sławomir Ryfczyński
Z kolei radny Sujka zwrócił uwagę na brak współpracy z producentami:
„Mimo że wiele filmów było kręconych w Świnoujściu, zawsze współpracowaliśmy bardzo blisko z producentami tych filmów, to tutaj akurat na żadnym etapie żeśmy praktycznie nie mieli w tym udziału.”
fot. Sławomir Ryfczyński
Nie wszyscy jednak widzą problem. Radny Borowski tonował nastroje, porównując sytuację do znanego przykładu z Sandomierza:
„Proszę państwa, bo będzie tak jak w Sandomierzu, gdzie kręcono Ojca Mateusza i tam morderstwo jest przecież co tydzień. Raczej mieszkańcy potrafią odróżnić serial (…) ja tu nie widzę nic niebezpiecznego dla wizerunku miasta.”
fot. CANAL+
I tu właśnie pojawia się sedno sprawy. Z jednej strony serial, który potrzebuje mocnej, mrocznej historii. Z drugiej realne miasto, które żyje z turystyki, opinii o bezpieczeństwie i spokojnym klimacie.
Świnoujście to dziś:
- jedno z najbardziej spokojnych rozpoznawalnych uzdrowisk nad Bałtykiem
- szerokie plaże i rozwinięta infrastruktura turystyczna
- nowoczesne hotele i apartamenty
- miasto, które w sezonie przyciąga tysiące turystów
Zderzenie tych dwóch światów - filmowej fikcji i codziennej rzeczywistości - wywołało dyskusję, która wyszła poza internet i trafiła do sali obrad.
I choć „Klangor” to tylko wymyślony serial, widać wyraźnie, że jego obraz potrafi wpływać na to, jak postrzegane jest miasto. Szczególnie wtedy, gdy ktoś przestaje odróżniać ekran od rzeczywistości.
To prawda, że koszmar mieszkańców Świnoujścia trwa. Nawet strzelanina na Witosa była wyciszona. Świnoujście to zdemoralizowane i niebezpieczne miasto. Można by tu mnożyć przykłady zbrodni i przestępstw.
Jeśli to prawda, to teraz widzicie jak plotka czy media ryją ludziom mózgi. Nie ma co się więc dziwić że nagle niektórzy ''stają się niebinarni'' albo zaczynają coś, , lubić'' bo jakiś cwelebryta albo głupawy w życiu prywatnym a, , mądry'' w flamie aktor coś zasugerował ludziom podatnym na sugestie. Wystarczy parę słów, wykreowanych obrazów i zaczynacie ''myśleć'' tak jak tego chcą ''elyty''. Wmówią wam że ''coś się dzieje'' albo że ''ktoś jest sepsą'' i idziecie za nim jak lemingi. Tych co nie idą nazywa się ''szurami'' albo tylko ''wrogami''.
Świnoujście to jest przestępcze miasto portowe. Nie tak dawno było brutalne morderstwo w hotelu Herkules, wcześniej brutalna zbrodnia, tortury i brutalny mord niepełnosprawnego chłopaka. Była też strzelanina na Witosa. Napady w biały dzień na promenadzie zgłaszane na policję. Przestępstwa na tle seksualnym. Korupcja i grupy przestępcze. Plaga kradzieży katalizatorów i rowerów. Świnoujście to niebezpieczne miasto ale dużo spraw się wycisza.
Ile tam przytulił spadochroniarz Gebelsa za 9 piętrowy wieżowiec, który będzie budowany mimo protestów na Wyspiańskiego. Ciekawe ile musiał odpalić kierowniczce Cyrku?
A Sandomierz jakie to zaglębie przestępczości, aż musieli prosic proboszcza Żmijewskiego o pomoc! A wie o tym tylko grupa wtajemniczonych, kilka milionów fanów jednego z seriali!
Państwo Radni, macie problem z wizerunkiem miasta? To zadbajcie o właściwe oznakowanie dróg, miejsca parkingowe. A jezeli chodzi o spokój i ciszę, to zajmijcie się wiecznie szczekającymi psami w dzień i w nocy. Ktoś pracuje na zmiany wraca do domu i słyszy ciagle ujadające psy.
Jest niebezpiecznie! Wieczorem strach wyjść!
A co radni teraz będą zajmować się pisaniem scenariuszy filmowych ?
11:25 - jeszcze jeden?!?! W ktorym dokładnie miejscu?! Nie do wiary!
To prawda, że koszmar mieszkańców Świnoujścia trwa. Nawet strzelanina na Witosa była wyciszona. Świnoujście to zdemoralizowane i niebezpieczne miasto. Można by tu mnożyć przykłady zbrodni i przestępstw.
Jeśli to prawda, to teraz widzicie jak plotka czy media ryją ludziom mózgi. Nie ma co się więc dziwić że nagle niektórzy ''stają się niebinarni'' albo zaczynają coś, , lubić'' bo jakiś cwelebryta albo głupawy w życiu prywatnym a, , mądry'' w flamie aktor coś zasugerował ludziom podatnym na sugestie. Wystarczy parę słów, wykreowanych obrazów i zaczynacie ''myśleć'' tak jak tego chcą ''elyty''. Wmówią wam że ''coś się dzieje'' albo że ''ktoś jest sepsą'' i idziecie za nim jak lemingi. Tych co nie idą nazywa się ''szurami'' albo tylko ''wrogami''.
Świnoujście to jest przestępcze miasto portowe. Nie tak dawno było brutalne morderstwo w hotelu Herkules, wcześniej brutalna zbrodnia, tortury i brutalny mord niepełnosprawnego chłopaka. Była też strzelanina na Witosa. Napady w biały dzień na promenadzie zgłaszane na policję. Przestępstwa na tle seksualnym. Korupcja i grupy przestępcze. Plaga kradzieży katalizatorów i rowerów. Świnoujście to niebezpieczne miasto ale dużo spraw się wycisza.
Ile tam przytulił spadochroniarz Gebelsa za 9 piętrowy wieżowiec, który będzie budowany mimo protestów na Wyspiańskiego. Ciekawe ile musiał odpalić kierowniczce Cyrku?
dobrze że nie kręcili jak rozpętałem wojnę..!!
mózg to nie brwi jeśli nie masz to nie dorysujesz !! tyle w temacie
Ja czekam na grę Escape from Swinoujscie
A Sandomierz jakie to zaglębie przestępczości, aż musieli prosic proboszcza Żmijewskiego o pomoc! A wie o tym tylko grupa wtajemniczonych, kilka milionów fanów jednego z seriali!
Kto taka Bzdurę wymyślił.juz chyba się nudzicie.w większości miast kręcone są filmy kryminalne.
Państwo Radni, macie problem z wizerunkiem miasta? To zadbajcie o właściwe oznakowanie dróg, miejsca parkingowe. A jezeli chodzi o spokój i ciszę, to zajmijcie się wiecznie szczekającymi psami w dzień i w nocy. Ktoś pracuje na zmiany wraca do domu i słyszy ciagle ujadające psy.
A przecież to prima aprilis
Ja pierdzielę nie ma większych problemów w mieście 😆😆😆