To nie jest jednorazowa sytuacja. Jak relacjonują mieszkańcy, trzy osobniki dzików coraz częściej widywane są między blokami na osiedlu Gdyńskiej, w rejonie wieżowców. Zwierzęta pojawiają się wieczorami – około godziny 21-22 - czyli w czasie, gdy ruch pieszych wciąż jest duży.
Na zdjęciu widać jednego z dzików przemieszczającego się wzdłuż chodnika, tuż obok budynków mieszkalnych. Zwierzęta podchodzą pod same klatki, przeszukują teren w poszukiwaniu pożywienia i nie wykazują większego strachu przed obecnością ludzi.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że sytuacja przestaje być ciekawostką, a zaczyna budzić realny niepokój. W tych godzinach wiele osób wraca z pracy, inni wychodzą na spacery z psami. Spotkanie z dzikiem - zwłaszcza w sytuacji, gdy zwierzę poczuje się zagrożone - może zakończyć się niebezpiecznie.
Problem narasta, bo jak podkreślają mieszkańcy zwierzęta przyzwyczaiły się do obecności człowieka i regularnie wracają w to samo miejsce. To oznacza, że sytuacja nie rozwiąże się sama.
Pojawiają się pytania o reakcję służb i urzędników. Dziki w środku osiedla to nie tylko kwestia komfortu życia mieszkańców, ale przede wszystkim bezpieczeństwa. W wielu miejscach w Polsce dochodziło już do niebezpiecznych incydentów z udziałem tych zwierząt.
Mieszkańcy apelują o działania - zanim dojdzie do sytuacji, której nie będzie można już zlekceważyć.




















Jest sposób na pozbycie się dzików. Wystarczy sprowadzić do Świnoujścia LWY/?/, one przetrzebią stada dzików ? Na gołębie też jest sposób, kilka sokołów w krótkim czasie skonsumuje je / tak robią Niemcy /.
może to okrutne ale chciałbym żeby dzik poturbował kogoś z UM lub ich dzieci. Wtedy na pewno by się coś zmieniło
Oddłowić i zabrać bo stanie się krzywda niczego się nie boją i atakują
dziki nie roznoszą ASF, nie łażą do chlewni (choruje 0, 4%), tylko człowiek po zabiciu dzików chorujących przenosi - to zostało już udowodnione. W Belgii zabroniono polowań na dziki i teraz jest to obszar wolny od ASF !!
no dramat, kundle nie mogą się spokojnie wysrać
Czy Urząd Miasta w S-ciu zwróci wspólnotom mieszkaniowym pieniądze za zdewastowane trawniki i otoczenie wokół bloków??/ Ktoś w koncu ODSTRZELI NADMIAR TEGO DZIADOSTWA??które buszuje już wszędzie??
Państwo z dykty i kartonu
Niedługo mewy będą sensacją.
Strzaly chukowe, uciekną do Niemiec
Tak będzie jak będzie wyrzucanie resztek jedzenia z okien przez głupie baby.
Niemcy nie tylko maja spokoj z dzikami.Maja tez spokoj z golebiami, wszelkim ptactwa mewopodobnym.Zawsze bedzie burdel z tymi podstarzalymi kobietami.Podrzucanie zarcia, widzialem jedna z wiadrem.Nagminne wyrzucanie przez okno, parapety, samochody, okna obsrane.Najsmieszniejsze jest to, ze dzieje sie to pod oknami spoldzielni Slowianin na osiedlu leningrackim.Ten ostatni wyraz napisalem z niesmakiem
Dzięki dzikom rowery stoją bezpiecznie, nikt ich nie ruszy. Trawniki są czyste, nie zanieczyszczane przez psy. Czyli są też z nich pożytki.
Do odstrzału i na kiełbasę
Armia dzików na Wielkopolskiej
Do 12.04.2026, 22:26:30] • [IP: 178.238.247 czy mi się podoba ten tok rozumowania że Niemcy odstrzelili swoje dziki i mają spokój? Po pierwsze dzik jako jeden ze stopni ogólnej natury ma za zadanie jakie przypisała mu natura i każda ingerencja kończy się źle dla natury Po drugie, historia i poczynania narodu niemieckiego budzi lęk w narodach sąsiadujących choćby to co wyczyniali przez wieki z naszym narodem a szczególnie ostatnia wojna czy przedostatnia gdy zaborcy bardzo chętnie korzystali z naszego narodu jako zaplecze do wojska a nasz kraj jako zaplecze taniej lub wręcz darmowej siły roboczej Tak że proponuję aby ostrożnie dawać przykład ich postępowania względem natury czy sąsiadów bo skutki mogą być tragiczne dla ludzi lub nieusuwalne dla natury a wiemy że mamy tylko jedną planetę na której musimy się zmieścić i mieć ją w dobrej kondycji dał następnych pokoleń co może być trudne patrząc co narody wyprawiają choćby dziki im się nie podobają.
Po pierwsze mniej śmieci porozrzucanych, po drugie te klatki na śmietniki obsmarować odstraszaczem na dziki, urząd rozdawał takie specyfiki, niech zarządca budynkow temat załatwi, a nie od razu likwidować zwierzęta
A co z ASF? Może warto przerzucić dziki za granicę? Weźcie zajmijcie się tematem zanim stanie się tragedia i będziecie bulić! Z dzikiem nie ma żartów
osiedle zachodnie zryte przez dziki
ja tam widzę dwa dziki...
Zdecydowanie za często są takie sytuacje. Konieczny jest odstrzał dzików, tak jak to zrobili sąsiedzi, Niemcy.Tam mają spokój i bezpieczeństwo.Czy musi dojść do tragedii?!!
No i co z tego? Dziki też mają prawo żyć a wy sprzątajcie po sobie śmieci to nie będą szukały. Niedaleko jest las to przyszły i pójdą. Co mają załatwić sprawę jak w Warszawie? Strzelać za dnia ? Wszystko wam przeszkadza drzewa, dziki, koty wolno żyjące, psy..człowiek najgorszy gatunek na ziemi
I dziki i psy to zwierzęta i należy traktować je równo.Nie można wywyższać jednych nad inne.
KOCHANE STWORZENIA.
Kiedyś w biały dzień, nagle zza bloku stanąłem jak wryty na przeciwko wielkiego, ogromnego odyńca. On też stanął nieruchomo i sobie patrzyliśmy w oczy i tak staliśmy :) Był wariat ogromny, chyba mi sięgał do piersi. Powoli odszedłem bokiem, a on sobie poszedł powoli w swoim kierunku.