Już od godziny 11:45 na Placu Wolności zaczęli gromadzić się uczestnicy – uczniowie, nauczyciele i mieszkańcy. W wydarzeniu wzięły również udział przedszkolaki, które z ogromnym entuzjazmem obserwowały starsze koleżanki i kolegów. Na biernej obserwacji się nie skończyło. Dzieciaki nawet te najmłodsze próbowały naśladować taneczne kroki.
Głównymi bohaterami byli jednak tegoroczni maturzyści ze świnoujskich szkół ponadpodstawowych. To właśnie oni poprowadzili taneczny korowód ulicą Bohaterów Września aż na Plac Wolności, gdzie polonez nabrał wyjątkowo uroczystego charakteru. Tam zatańczyło poloneza aż 80 par. Sygnałem do rozpoczęcia wydarzenia była sentencja z XII Księgi Pana Tadeusza przypisana Podkomorzemu „Poloneza czas zacząć”. Wypowiedziała ją prezydent miasta Joanna Agatowska. Maturzystom życzyła najlepszych wyników na nadchodzących egzaminach oraz podziękowała za aktywny udział i zaangażowanie tworzące wyjątkową atmosferę.
Polonez, to jeden z najstarszych polskich tańców narodowych. Gdy chcemy go wykonać dobrze trzeba poruszać się z gracją i dostojnością. Tancerze muszą być wyprostowani, z dumnie uniesioną głową. Partner prowadzi partnerkę, lekko podtrzymując jej dłoń na wysokości barków lub pasa (zależnie od epoki). Kojarzony ze studniówkami, tym razem wyszedł poza szkolne mury. I wiele wskazuje na to, że w Świnoujściu już tak zostanie na wiele lat.
Wojciech Basałygo
Podinspektor
Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych

















Poloneza w spodniach i na ulicy patalogia
Pani Agatowsko ulice czekają, na krzywej piasek jeszcze hula po zimie oraz pełno dziur w mieście. Do roboty.
ciekawe czy obecność była obowiązkowa tak jak za czasów minionych np podczas pochodów pierwszomajowych :)
To jakimi sprawami zajmuje sie nasza prezydent, jej zastepca oraz biuro informacji to poziom wsi a nie miasta... Jej parcie na szklo staje sie juz ohydne.
nie rozumiem co to za wydarzenie i czemu i komu ma służyć
...Cichuteńko stawia nogi, Cichuteńko się zakrada, Nic nikomu nie powiada".
Jeszcze przypomnę o czasach FAMY kiedy to młodzież opanowywała całe miasto i miała zawsze coś dla każdej grupy mieszkańców i wczasowiczów których było multum że ciężko było przejść ulicą choćby z powodu wielkiej liczby ślicznych dziewczyn które są dzisiaj dostojnymi paniami o plaży gdzie od granicy do wiatraka było tyle ludzi na raz jednego dnia co dzisiaj przez rok a nie było tyle hoteli i Kaufland ów aby ich wyżywić Teraz to miasto to obraz nędzy i rozpaczy i gdyby nie wspólnoty które remontują aby budynki stały to by się wszystko zawaliło. Wystarczy popatrzeć na sytuację Warszowa które po zlikwidowaniu firm płacze że turystów nie ma
Mamy najlepsza tańcząca prezydenturę a chciałoby się mieć najlepszą dbająca o mieszkańców czyli praca co oznacza zarobki i zatrzymanie młodzieży a nawet więcej gdyż wzorem momentu powstawania firm morskich to miasto Świnoujście było magnesem dla młodych z całej Polski. Teraz jak zobaczy się na ulicy młodych z wózkiem to aż uśmiech kładzie się na twarzy co kiedyś było normalnością a u części mieszkańców powodowało obniżenie gdy raka banda dzieciaków używających gardeł i piłek panowała na wszystkich podwórkach gdzie nie uświadczylo się auta a na ulicach często nie szło przejść od tłoku wózków. Czy naprawdę nie potrafi UM coś wymyśleć i uczynić to miasto znośnym do zamieszkania dla młodzieży a zapomniałem już to robią, tańce tańce i fotki w każdej sytuacji do tego pisanie nowej historii a zapomniało się o starej która był siermiężną ale dawała pracę.
Niebywała sensacja w Świnoujściu! Licealiści zatańczyli poloneza, zatańczyli go w centrum miasta - sensacji jakoś te dreptanie nie wywołało, bo ani historycznych ubiorów tancerzy nie stwierdzono, ani orkiestry symfonicznej wykonującej Poloneza, ani tłumów obserwujących tancerzy! Sensacją nie był również udział kierowniczki urzędu i kilku notabli - kolejna okazja do lansu! Klakierzy kierowniczki urzędu zadbali tylko by wyrazić w mediach społecznościowych wielkie uznanie dla kolejnego pomysłu inspektora Basałygi, który umożliwił tym samym pokazanie w całej okazałości kierowniczki. No nic bawmy się nadal, okazji pewnie nie zabraknie!
Brawo, brawo wreszcie coś Polskiego. Pozdrawiam
Głównym bohaterem to była agatowska która ma parcie na szkło. A jako prezydent nie sprawdza sie wcale, no chyba ze chodzi o to jakby tu podlizać sie deweloperom albo ogłosić, ze bedzie dyskoteka.
Wszystko powinno mieć swoje miejsce i czas. Polonez ulicami miasta nieodmiennie przypomina Silly Walks Ministry Monty Pythona.
Czyj to sukces?
Miasto jest zadłużone, a oni tańczą. Patologia
W kontekście istotnych problemów miasta jak jeden sprawny prom w centrum miasta to zdjęcie i to wydarzenie wręcz mnie denerwują.
Tak to jest jak się zatrudni pracowitego człowieka od kreowania wizerunku. Cała para w gwizdek.
Aktyw konsomolski w akcji.