Inspekcja Weterynaryjna przypomina mieszkańcom Świnoujścia, aby nie kupowali drobiu z przypadkowych ogłoszeń internetowych, lokalnych forów czy od sprzedawców, których danych nie można zweryfikować. Dotyczy to między innymi kur niosek, kaczek, gęsi i innych ptaków.
W ulotce ostrzegawczej wskazano, że szczególnie niebezpieczne mogą być „okazyjne” oferty, w których podany jest wyłącznie numer telefonu albo sama lokalizacja. W takich przypadkach może istnieć ryzyko, że sprzedawca prowadzi nielegalną działalność, a ptaki nie mają wymaganych badań ani szczepień ochronnych przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu.
To nie jest tylko problem pojedynczego zakupu. Przemieszczenie ptaków o nieznanym statusie zdrowotnym może doprowadzić do wprowadzenia do kurnika wysoce zjadliwej grypy ptaków HPAI albo rzekomego pomoru drobiu ND. Takie choroby mogą oznaczać poważne straty, a nawet konieczność likwidacji stada.
Inspekcja Weterynaryjna zaleca, aby przed zakupem ptaków poprosić sprzedawcę o podanie Weterynaryjnego Numeru Identyfikacyjnego, czyli WNI. Następnie numer ten należy zweryfikować w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii. Należy unikać transakcji, w których nie da się sprawdzić pochodzenia zwierząt ani danych sprzedawcy.
Rzekomy pomór drobiu, znany także jako Newcastle disease, to wysoce zakaźna choroba ptaków. Jak wskazano w materiałach Inspekcji Weterynaryjnej, choroba ta stanowi poważny problem dla branży drobiarskiej i wpływa na produkcję jaj oraz mięsa drobiowego. Zjadliwe szczepy wirusa podlegają obowiązkowi zwalczania.
Hodowcy powinni zwracać uwagę na niepokojące objawy u drobiu. Są to między innymi zwiększona śmiertelność, spadek pobierania paszy i wody, objawy nerwowe, drgawki, skręty szyi, paraliż nóg i skrzydeł, niezborność ruchów, duszności, sinica, wybroczyny, biegunki, nagłe spadki nieśności oraz nieprawidłowości w budowie jaj, w tym deformacje skorup lub składanie jaj bez skorup.
W przypadku zauważenia takich objawów należy niezwłocznie zawiadomić Inspekcję Weterynaryjną albo najbliższą lecznicę weterynaryjną. Zgłoszenie podejrzenia wystąpienia choroby jest obowiązkiem, a jego niedopełnienie może stanowić wykroczenie.
Przekaz dla mieszkańców Świnoujścia jest prosty: nie kupujmy drobiu z nieznanego źródła. Każdy taki zakup może być ryzykiem nie tylko dla jednego kurnika, ale także dla innych hodowli w okolicy.




















proponuje aby sanepid sprawdzal takie budy jak stokrotka i kaufland, tam to dopiero jest drob z roznymi trujacymi skladnikami, jak biora sie do sprzedazy a ptactwo slizgie az odrzuca, ich lodowki to nigdy nie odkazane, szczegolnie smierdza i sie kleja w stokrotce na matejki
Zbliża się koniec…
Jak to mówił Donald Tusk cały syf przyjeżdża do nas z Ukrainy
Szczepienia?? Antybiotyki? Jednak za dużo ludzi, trzeba zmniejszyć za wszelką cenę?
Bzdury jak z pomorem świń. Unia wykańcza wszystko.
Tylko gównianej jakości mięso z marketów macie Polaczki kupować, zero swojej hodowli i uboju nawet jednego kurczaka. Macie kupować chemiczne gówno zagranicznych koncernów. A teraz spocznij i do kołchozu
Skuraki od Biligeja z drukarki 3D są dobre i zdrowe.