Pożar w budynku socjalnym na Warszowie. Ewakuowano około 30 osób - strażacy uratowali także zwierzęta. Zobacz film!
fot. Mieszkaniec
Szybka akcja strażaków zapobiegła tragedii w budynku socjalnym przy ulicy Holenderskiej 2 na Warszowie. Pożar wybuchł w jednym z pomieszczeń kuchennych. Z budynku ewakuowano około 30 mieszkańców, cztery osoby wymagały pomocy medycznej.
W niedzielny wieczór służby ratunkowe zostały postawione na nogi po zgłoszeniu pożaru w budynku socjalnym przy ulicy Holenderskiej 2 w Świnoujściu, na prawobrzeżnej części miasta - Warszowie.
Ogień pojawił się wspólnej kuchni jednego z mieszkań. Według świadków płomienie wydostające się z okna były bardzo wysokie, a dym zaczął szybko rozprzestrzeniać się po budynku. Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ w obiekcie mieszkają między innymi osoby starsze i niepełnosprawne, które mogły mieć problem z samodzielnym opuszczeniem pomieszczeń.
fot. Sławomir Ryfczyński
Na miejsce skierowano strażaków, zespoły ratownictwa medycznego oraz inne służby. W działaniach pomagali także strażacy wojskowi. Rozpoczęto gaszenie pożaru oraz ewakuację mieszkańców.
fot. Sławomir Ryfczyński
Łącznie z budynku ewakuowano około 30 osób. Cztery osoby zostały poszkodowane i wymagały pomocy medycznej. Na miejsce przyjechały trzy karetki pogotowia, a dwie osoby zostały przewiezione do szpitala na obserwację. Głównym zagrożeniem dla reszty przebywających w budynku było zadymienie, które przy takich zdarzeniach może stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo.
fot. Sławomir Ryfczyński
Strażacy podczas akcji zostali poinformowani o zwierzętach znajdujących się w budynku. Z pomieszczeń wyniesiono zwierzęta - wśród nich królika znajdującego się w klatce.
Dzięki szybkiej reakcji służb udało się uniknąć tragedii. Przy tak dużym zadymieniu i obecności osób wymagających pomocy sprawna ewakuacja była kluczowa.
fot. Sławomir Ryfczyński
Na miejscu pojawił się także sztab kryzysowy, prezydent miasta oraz radny Dariusz Krzywda i Agnieszka Kaczmarek. Dla części mieszkańców przygotowano możliwość spędzenia nocy w schronisku młodzieżowym. Część osób po zakończeniu działań mogła wrócić do budynku.
fot. Sławomir Ryfczyński
Akcja zakończyła się około godziny 23:30. Po sprawdzeniu obiektu przywrócono zasilanie i część lokatorów wróciła do swoich mieszkania.
A ten.bez koszulki co tak szybko chodzi na filmie?
Tragedia, ważne że nic się stało.