Przez kilka ostatnich tygodni, dostarcza³em czytelnikom trudnych, ponurych wrêcz tematów, zwi±zanych z histori± miasta, czas sobie p³yn±³ i tak stanêli¶my oko w oko z nowym narodowym ¶wiêtem czyli z Walentynkami. Wypada zatem zmieniæ tematykê na bardziej przystaj±c± do owej okazji. A sprawa nie jest taka ³atwa bowiem historykowi zncznie ³atwiej przychodzi opisywanie kataklizmów, wojen i wszelakich innych dopustów bo¿ych, ni¿ uczuciowych subtelno¶ci damsko-mêskich. Ale czego¿ to nie robi siê na spo³eczne zamówienie. Jak siê dobrze poszuka, co¶ stosownego na tê okazje w dziejach ¦winouj¶cia te¿ siê znajdzie. Dedykujê tê prawdziw± opowie¶æ wszystkim zakochanym wspó³mieszkañcom i tym, których to prze¿ycie jeszcze czeka.czytaj


























