Jak opowiadają nam mieszkańcy, chłopak często przychodził do sklepiku. Nie wiadomo dlaczego zadał młodej, dwudziestokilkuletniej dziewczynie tak okrutne rany.
fot. Monochrome
W bloku który znajduje się przy ulicy Matejki 39 rozegrał się popołudniu prawdziwy dramat. Do małego osiedlowego sklepiku wszedł mężczyzna. Pracującą tam dziewczynę ugodził nożem. Uciekając dźgnął też nożem starszego pana. Mężczyzna zmarł. Jego żonę, która jest prawdopodobnie w silnym szoku, zabrała karetka pogotowia. Policja złapała sprawcę tych bandyckich wydarzeń!
Jak opowiadają nam mieszkańcy, chłopak często przychodził do sklepiku. Nie wiadomo dlaczego zadał młodej, dwudziestokilkuletniej dziewczynie tak okrutne rany.
fot. Sławomir Ryfczyński
- Z tego co wiemy, to uciekł do klatki obok i gdzieś na pierwszym piętrze spotkał starszego pana, który otwierał drzwi z domu – opowiadają świadkowie. – To przypadkowy mieszkaniec. Jemu też zadał rany nożem.
fot. Monochrome
Młodą kobietę odwieziono w ciężkim stanie do szpitala. Starszego pana przez długi czas próbowano ratować na miejscu. Niestety zadane rany okazały się śmiertelne.
fot. Monochrome
Inny mieszkaniec opowiadał, że to był napad na sklep.
----------------------------------------------------------------------
Kilka minut przed godziną osiemnastą, do małego sklepiku osiedlowego między ulicą Matejki i Witosa, wtargnął mężczyzna uzbrojony w nóż, atakując ekspedientkę!
Na razie nie wiadomo co było powodem krwawego dramatu. Zakrwawiona kobieta trzymając się za brzuch, wybiegła ze sklepu wzywając pomocy, bandyta w tym czasie uciekał w kierunku pobliskiego bloku mieszkalnego. Przechodnie natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe i policję. Jeden z mężczyzn, który przypadkowo tam przechodził ruszył w pościg za bandytą. Przestępca podobno uciekł w kierunku klatki schodowej budynku przy ul. Matejki 39 ( drugi leningrad). Na miejsce natychmiast przyjechało kilka samochodów policji i aż trzy karetki pogotowia, ponieważ zaistniała obawa, że bandyta mógł ranić kogoś jeszcze. Poszkodowanej kobiecie została udzielona pierwsza pomoc, po opatrzeniu ran, na sygnale została przewieziona do szpitala. Policyjna akcja obławy za bandytą, zakończyła się pojmaniem sprawcy po kilku minutach.
Tekst: ArtM.
----------------------------------------------------------------------
źródło: www.iswinoujscie.pl
Wpis został usunięty ze względu na złamanie prawa lub regulaminu serwisu przez użytkownika/Admin
a co to Volvo tam robi? to napastnika?
zgadzam sie.sa coraz gorsze czasy, niedlugo najwazniejsze ŚWIĘTA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO, sklania to do refleksji i pomyslenia co tak naprawde sie w zyciu liczy, wiara zbawienie...NIGDY NIE WIEMY CZY DOZYJEMY JUTRA : (SYLWIA Z ŁODZI... MAIL-SYLEK@WP.PL
ludzie z małymi dziećmi.. lepiej od razu pokascie tym dzieciom jakis horror drastyczny zeby sie uczyly !
dzięki pomocy dwóch młodych ludzi policjanci mogli po kilku minutach ująć sprawcę, należą im się podziękowania za wspaniałą i odważną postawę.
POMYŚLCIE LUDZIE TO SĄ CZASY OSTATECZNE! BĘDZIE CORAZ GORZEJ. .. POMYŚLCIE CO JEST NAJWAŻNIEJSZSZE W ŻYCIU...WIECZNOŚĆ, BO ŻYCIE TO CHWILA...WIARA I WIECZNOŚĆ!POMYŚLCIE O TYM W GŁĘGI WASZYCH SERC-CZYTAJCIE BIBLIĘ, WSZYSTKO Z NIEJ SIĘ PO ZGADZA -WYPEŁNIA- JEDYNĄ PRAWDĘ OBIAWIONĄ W 100%PRAWDZIWĄ-SZCZECIN-POZDROWIENIA ZASYŁA- KASIA:}
Za łagodne kary-bandziorom- ucho za ucho. ...Mogło to spotkać każdego z nas-nie jeżdżę z bronią bo... myślę, że jestem bezpieczna.Współczuję RODZINOM poszkodowanym!!11
Gadacie głupoty a nie wiecie co sie tak na prawde stało. wyrazy współczucia dla poszkodowanych i ich rodzin :(
Świeć Panie nad duszą zamordowanego...
Wyrazy wielkiego współczucia starszej Pani i tej młodej dziewczynie
Gość • Sobota [27.03.2010, 20:50] • [IP: 93.94.184.***] ANI CHYBI
dać foto i dane tego bandziora, aby wszyscy wiedzieli kto to!
moim zdaniem powinno byc zycie za zycie... co była winna ta kobieta, ze jakis kretyn wszedl i mial kaprys ja prawie zabic. Gnoj niech w pace zdechnie!! Tego mu zycze
ja pier...
Sprawca najpierw wszedł do sklepu przy ulicy Matejki. Tam ranił poważnie sprzedawczynię. Kobieta właśnie jest operowana. Potem wybiegł ze sklepu i wbiegł do jednej z klatek pobliskich bloków tzw. leningradów. Tam szarpiąc za klamki, znalazł w końcu otwarte drzwi do mieszkania. Wbiegł. Pobił kobietę, a jej starszego męża śmiertelnie ranił nożem w szyję. Sprawca jest już zatrzymany.
Do zdarzenia doszło ok. godz.18.00 w centrum Świnoujścia. 41-letni mężczyzna wszedł do sklepu z warzywami i tam poranił nożem 21-letnią ekspedientkę. - Kobieta jest w szpitalu, walczy o życie - powiedziała Rudzińska. Napastnik wybiegł ze sklepu i wszedł do bloku mieszkalnego. Tam wszedł do mieszkania na pierwszym piętrze i poranił nożem 83-letniego właściciela mieszkania i jego 81-letnią żonę. Starszy mężczyzna zmarł na miejscu, jego żona została lekko ranna.Policjanci zatrzymali nożownika. To mieszkaniec Łodzi, od pewnego czasu przebywający w Świnoujściu. Okoliczności zdarzenia bada policja.
boze kochany jak tak mozna w bialy dzien dzgnac niwinna kobiete jeszcze taka mloda
Tłum gapiów pociesza się że 'ktoś ma gorzej'
Niech zdycha w więzieniu.
ach... a na zdjeciu.. tradycja. . stoja takie debile i patrza sie kur** wielka sensacja... szpiedzy jeb***
ten typek mial 41 lat
Niewinna osoba musiala zginac, bo pewien idiotia wchodzac do klatki z nozem nagle poczul ochote tym nozem zadzialac. Powinno sie mu wypruc flaki za krzywde jaka wyrzadzil poszkodowanym !! w tym przypadku kara smierci bylaby zrozumiala
to na bank dzery.D
zyli sobie spokojnie i na stare lata takie nieszczescie. Wspolczuje.:(
a powiec bęDzie