POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Czwartek [07.05.2015, 15:38:44] • Świnoujście

Syn zmarłego marynarza ze Świnoujścia chce, aby sprawdzono czy armator nie złamał procedur

Syn zmarłego marynarza ze Świnoujścia chce, aby sprawdzono czy armator nie złamał procedur

fot. ekstrabladet.dk

Jak informuje Gazeta Wyborcza syn zmarłego marynarza ze Świnoujścia złożył doniesienie do prokuratury. Chce, aby sprawdzono czy armator nie złamał procedur. Na polskim statku Corina należącym do Żeglugi Gdańskiej doszło do wypadku, czterech członków załogi zatruło się gazem. Trzech trafiło do szpitala, świnoujścianin niestety poniósł śmierć na miejscu.

To miał być ostatni rejs 67- latka. Gazeta wyborcza podaje, że doszło do zbyt wysokiego stężenia tlenku węgla, który miał się wydostawać z przewożonego ładunku - paliwa z biomasy używanego do ogrzewania budynków. W poniedziałek przeprowadzona została sekcja zwłok. Żegluga Gdańska informuje, że świnoujścianin nie został znaleziony w ładowni jak podawano na początku, ale w magazynku na dziobie statku.

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 30, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-30 z 30

Gość • Czwartek [07.05.2015, 17:57:17] • [IP: 92.42.115.***]

Czy to ważne tak musiało być!! No i ma ostatni rejs -- trochę to dziwne były wojskowy i tak skończył MASAKRA ---spoczywaj Mirku w spokoju [*]

Gość • Czwartek [07.05.2015, 17:31:06] • [IP: 88.156.235.***]

Ludzie...67 lat i jeszcze pływał?mając emeryture.to rodzinę trzeba rozliczyć z tego że zmuszają tak sterego chłopa do harowania, najczęściej na nierobów.ja jako oficer zakończyłem prace na morzu w wieku 62 lata, też mając emeryture.przecież do tej ładowni chyba musieli go nosic.

Gość • Czwartek [07.05.2015, 17:02:17] • [IP: 46.112.73.***]

Też kiedyś widziałem podobny numer, załadowali nam zboże w Rostoku i zagazowali je przed szkodnikami. Przed wyjściem statku w morze chodził Niemiec z czujnikiem gazu po pomieszczeniach, pod bakiem stwierdził gaz który przedostawał się tam z ładowni przez jakieś pęknięcie. Nie wypuszczono statku dopóki tego nie uszczelniono

Gość • Czwartek [07.05.2015, 16:39:35] • [IP: 80.245.186.***]

tata zginął na rufie...

Gość • Czwartek [07.05.2015, 15:57:19] • [IP: 89.228.9.**]

Jeżeli w magazynku to tez nic nie czyni na tam tez mogło być niskie stężenie tlenu. A przeważnie tam nikt tego nie sprawdza. Być może Mirek najpierw był w ładowni a jak źle sie poczuł poszedł do magazynu i tam dokonał żywota. Szkoda chłopa. Był ok.

Oglądasz 26-30 z 30
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Zmiana terminu konsultacji: Nowy termin spotkania: 15 i 16 kwietnia o godz. 17.00 Galeria Art przy ul. Wojska Polskiego 1/1 ■ Spotkania wojewodów dla mieszkańców w każdym powiecie, scenariusze zajęć dla uczniów i seniorów oraz lekcje o bezpieczeństwie i urzędzie wojewódzkim połączone ze zwiedzaniem – wszystko po to, aby każdy w regionie wiedział, jak należy się zachować w przypadku powodzi, zatrucia wody, przerwy w dostawie prądu czy sytuacji wojennej. - Przechodzimy do kolejnego etapu realizacji ustawy o Ochronie Ludności i Obronie Cywilnej – mówi wojewoda Adam Rudawski. – W ubiegłym roku przeszkoliliśmy z zakresu ustawy wójtów, burmistrzów i prezydentów z regionu. W tym roku zorganizujemy dla nich zajęcia przypominające, ale naszym głównym celem na najbliższe miesiące jest edukacja mieszkańców. Zależy nam, aby każdy wiedział, jak należy się zachowywać w przypadku różnego rodzaju kryzysów. Najważniejsze jest bowiem opanowanie i spokój, a te będą nam towarzyszyć tylko wtedy, kiedy będziemy mieć odpowiednią wiedzę ■ W Ognicy nad Świną powstanie punkt turystyki rowerowej, pieszej i wodnej z placem do organizacji festynów. Firma ze Świnoujścia już rozpoczęła jego budowę ■