POGODA

Reklama


Wydarzenia

iswinoujscie.pl • Poniedziałek [11.11.2024, 09:08:32] • Świnoujście

106 lat temu Polska powracała na mapę Europy

106 lat temu Polska powracała na mapę Europy

autor: piaskun_ (fot. stock.adobe.com/pl )

11 listopada 1918 r. Rada Regencyjna przekazała Józefowi Piłsudskiemu władzę wojskową i naczelne dowództwo podległych jej wojsk polskich. Tego samego dnia Niemcy podpisały zawieszenie broni kończące I wojnę światową. Tak, po 123 latach zaborczego zniewolenia Polska odzyskiwała w 1918 roku swoją niepodległość. Dziś mija 106 lat od chwili gdy Polacy odzyskali wolną Ojczyznę i potężny zastrzyk nadziei i entuzjazmu. Dziś także, organizatorzy obchodów tej rocznicy w Świnoujściu postarali się by także na naszym, wyspiarskim skrawku Polski do naszych serc trafiła odrobina choć tej radości, która ożywiała naszych pradziadów. Mamy do tego pełne prawo i warto z niego skorzystać!

Także w naszym mieście nie zabraknie dziś okazji do radości. W stronę takiego „beztroskiego” świętowania zmierzamy już zresztą nie od dziś. To forma zachęty i przysłowiowa marchewka dla tych rodaków, których zmęczył zbyt nadęty, bohaterski patos. Warto jednak także, przez moment choć zanurzyć się w historycznych źródłach by zrozumieć jak wielką sprawą jest Ojczyzna i jak ogromną ofiarę ponosili Ci, dzięki którym Niepodległą możemy się dziś cieszyć.



Józef Piłsudski gdy wyruszał w bój o niepodległość przeciwko trzem zaborcom wystawił oddział liczący … 166 żołnierzy! Poszli - jak na tym filmie; nędznie odziani i marnie uzbrojeni. Zaiste, trzeba było wielkiej wiary aby z taką siłą boku wierzyć, że Polska, po półtora wieku w zaborczych dybach może powstać z kolan. Jak wielka była to jednak wiara, przekonali się kilka lat później rozbrajani w Warszawie niemieccy żołnierze.

I dlatego też, choć temu świętu towarzyszą defilady i honorowe salwy, to nie do siły oręża ale do hartu ducha i siły wiary odwołuje się dzisiejsze święto. I, co ważne, w przeciwieństwie do, usianego martyrologią polskiego kalendarza, dziś świętowana historia to dzieje radości, dowód na to, że nie tylko krew i polegli znaczą narodowe dzieje. Dziś możemy być dumni i radośni!

W kwietniu 1935 roku Marszałek Józef Piłsudski roku nie trafił do żadnej „elitarnej” kliniki rządowej. Odszedł z tego świata na sali Miejskiego Szpitala Zakaźnego. Do dziś jednak cel, któremu poświęcił życie trwa, mimo historycznych burz. I do dziś warto myśleć tego dnia nie tylko o naszej teraźniejszości. Bo nie jest tak, że Ona żyje tylko „póki my żyjemy”!

źródło: www.iswinoujscie.pl


komentarzy: 26, skomentuj, drukuj, udostępnij

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?
 
Oglądasz 26-26 z 26

Gość • Poniedziałek [11.11.2024, 09:16:08] • [IP: 88.156.234.**]

Jaka niepodleglość? Dalej narod zniewolony i obce wojska na naszej ziemi :-(

Oglądasz 26-26 z 26
■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344 ■ Wiesz o czymś o czym my nie wiemy? Napisz! kontakt@iswinoujscie.pl lub wyślij mms na numer 602 657 344
■ Uderzył mężczyznę w głowę. 57-latek trafił do szpitala, sprawca jest nadal poszukiwany. Do poważnego zdarzenia doszło w piątkowe popołudnie w rejonie ulicy Konstytucji 3 Maja, przed budynkami znajdującymi się przy galerii Corso w Świnoujściu. Po uderzeniu w głowę 57-letni mężczyzna trafił do szpitala. Według nieoficjalnych informacji policja poszukuje sprawcy. Jak ustalili redaktorzy iswinoujscie.pl, do zdarzenia doszło około godziny 17.00. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadkowy atak. Mężczyźni mogli się znać, a pomiędzy nimi doszło do konfliktu, który zakończył się użyciem przemocy ■