Pierwszy naprawdę tak ciepły dzień tegorocznej majówki przyciągnął nad morze tłumy. W Świnoujściu już od południa plaża była niemal w całości zajęta przez spacerowiczów, plażowiczów i rodziny z dziećmi. Wielu turystów korzystało z idealnych warunków do wypoczynku - bezchmurne niebo, delikatny wiatr i wysoka jak na początek maja temperatura stworzyły atmosferę przypominającą pełnię sezonu letniego.
Równie tłoczno było na promenadzie, gdzie trudno było znaleźć wolne miejsce. Restauracje i kawiarnie przeżywały oblężenie, a spacer wzdłuż nadmorskiego deptaka momentami przypominał letnie weekendy w szczycie sezonu.
W tle tej majówkowej scenerii wyraźnie widoczna latarnia morska na prawobrzeżu z powiewającą polską flagą. To symboliczne ujęcie wielu turystów fotografowało, traktując je jako jeden z charakterystycznych widoków Świnoujścia.
Niektórzy odwiedzający porównują dziś nadmorską atmosferę do znanych kurortów zagranicznych. Słońce, szeroka plaża i tłumy wypoczywających sprawiają, że Świnoujście w takie dni bywa określane jako „mały Dubaj nad Bałtykiem”.
Dla branży to dobry prognostyk przed nadchodzącym sezonem letnim.



















Na szczęście większość jednodniowi, którzy nie są frajerami aby dać się naciągnąć na drogi nocleg.
"mały Dubaj nad Bałtykiem” - tylko kobiet dubajowych brak ;P
Sam się opalałem, hehe