To wyjątkowa inicjatywa, która nieprzerwanie od września 2022 roku wspiera osoby znajdujące się w trudnej sytuacji życiowej — osoby bezdomne, starsze, samotne, niepełnosprawne oraz osoby o niskich dochodach.
Nasze spotkania powstały z potrzeby serca i przekonania, że każdy człowiek zasługuje na ciepły posiłek, rozmowę, obecność drugiego człowieka oraz godne traktowanie. To coś więcej niż zupa — to chwila wytchnienia, życzliwości i poczucia, że nie jest się samemu.
Na miejscu czekać będą aromatyczna zupa, kawa, herbata oraz domowe ciasto. Będzie również możliwość skorzystania z bezpłatnego wsparcia psychologicznego, oferowanego przez psycholog Annę Myszkowską.
Nowością jest możliwość uzyskania bezpłatnej porady prawnej u radcy prawnego mec. Pawła Krzywdy, a także wsparcia zaprzyjaźnionej z nami Fundacji Rozwiązywania Sporów.
Obecnie jesteśmy w trakcie zakładania Fundacji „Świnoujskie Spotkanie przy Zupie”, aby rozwijać nasze działania w sposób odpowiedzialny, trwały i jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby osób narażonych na samotność, wykluczenie i ubóstwo.
Jednym z naszych najważniejszych wyzwań jest dziś zakup stołów i ławek, które pozwolą nam godnie i komfortowo przyjmować osoby korzystające z naszego wsparcia. Do tej pory za każdym razem musimy prosić inne instytucje o wypożyczenie niezbędnego wyposażenia. Chcielibyśmy to zmienić i stworzyć stabilne, przyjazne warunki dla naszych gości.
Dlatego serdecznie prosimy o wsparcie — finansowe, rzeczowe, organizacyjne lub wolontariackie. Każda forma pomocy ma dla nas ogromne znaczenie i realnie przyczynia się do tego, by osoby potrzebujące mogły być przyjmowane z szacunkiem, w godnych warunkach i z poczuciem bezpieczeństwa.
Osoby, które chciałyby wesprzeć zakup stołów i ławek, mogą dokonać wpłaty poprzez zbiórkę:
https://zrzutka.pl/z6w6nh
Przyjdź, porozmawiaj, poczuj, że nie jesteś sam.
Zabierz ze sobą słoik — aby móc podzielić się ciepłem również później.
Zachęcamy do zadawania pytań, wolontariatu i wspierania tego, co robimy.
Kontakt telefoniczny: 780 180 984
Czekamy właśnie na Ciebie. ❤️



















no pijaczki na zalewajke ktory pierwszy nygusy jedneprzechlali cale zycie a teraz chodza na damochea dajcie im starowinke zeby rozwolnienia dostali to wiecej nie pojda tam tam zebracdo roboty darmozjady
Fundacja jest goła i wesoła, ale komuś to pasuje bo się może zlewek pozbyć. Mamy też nowy kabaret, to jest Fundacja Rozwiązywania Sporów. Jaka szkoda że prezydent Krakowa ich nie zna, może by koryto utrzymał.
Lukratywna stała pensja radnego zależy od 100 głosów, więc by ten cel uzyskać, należy przywdziać szatki dobroczynności i zdobyć serca i żołądki-o ile się nie zatrują bez nadzoru Sanepidu. Po pozyskaniu sponsora, gotujemy zupę dla biednych by utwierdzić ich, że są biedni przez wydumanych zbrodniarzy z PIS i przez Ziobro. W ten sposób w najbliższych wyborach tanim kosztem pozyska się potrzebne głosy, by być raz jeszcze w radzie miasta i znowu nic nie robić, za co kaska leci szerokim strumieniem. Ciasteczko, kawka, zupka, kwiatuszki i motylki, a czasem pizza jak w Jagodnie-dają niczym nieograniczoną władzę. Jak tanio można kupić Polaków... praktycznie za cienką zupkę, czy za pizzę w Jagodnie, by móc kolejny raz niszczyć Polskę, jak czyni to Tusk ze swoją żałosną już Koalicją Obywatelską. Chętni na zupkę -to właśnie skutek władzy lewicy i Tuska, to skutek bezrobocia i likwidacji firm. Jak się pracuje to nie ma się czasu na takie głupoty, każdy w domu gotuje jak chce. Czy głosy sępów na zupę dadzą mandat radnego!?
Na plakacie jest napisane" Świnouijskie". To juz nawet plakatu nie umiecie normalnie zrobić? Czy zatrudniliście jakiegoś potomka" bohaterów UPA"?
Port daje stowarzyszeniu grube tysiące a oni bieda zupką sobie popularność robią. Co za żenada
Już szykują sobie stołki zakladają fundację.
Zupki, tańce, gryle…
Zamiast pracy i zarobków to wynajem mieszkanie a praca dla sąsiadów gdyż oni nie mają już pracowników swoich a przyjezdni są za hardzi żeby sprzątać po sobie a nie daj. ... po niewiernych . Ostatnio czytałem że jeden co ma parę żon i 7 dzieci żąda 10 tys euro zasiłku to zadam pytanie czy ta, , darmowa zupa, , tyle kosztuje?. Sytuacja jak w wielkim kryzysie gdzie darmowe zupy ratowały część Amerykanów i nie tylko przed śmiercią głodową gdyż ani pracy ani zarobków skoro milionerzy wyskakiwali z okien po bankructwie.
Jak się dowiedziałem oficjalnie, to zupki będą wydawane osobom po okazaniu zaświadczenia od lekarza na którym stoi czarno na białym że dana osoba o wadze do 70 kg po spożyciu zupki nie zwiększy masy swojego ciałka. Tak że grubasy obejdą się tylko zapachem serwowanej darmowej zupki.amen.
Swinoujscie Meeting Over Soup - gdyby tak po angielsku było, to wówczas przybyłoby więcej chętnych na polewkę no i głodnych niemieckich też by się chętnych znalazło i można było ogłosić, że zupne spotkanie to akcja międzynarodowa
Ja idę. Celinka nie, bo już jest za gruba.
Jaka zupa będzie?
Jak żurek z jajami to dzięki.
Ludwik i Celinka idziecie