Do poważnych utrudnień doszło w sobotę, 23 maja, na jednej z najważniejszych tras kolejowych Pomorza Zachodniego. Jak przekazało POLREGIO, problemy spowodowała awaria sieci trakcyjnej na odcinku Białuń - Kliniska. W efekcie konieczne było czasowe wstrzymanie ruchu pociągów, co przełożyło się na opóźnienia składów kursujących między Szczecinem a Świnoujściem.
Pasażerowie przez wiele godzin zmagali się z utrudnieniami, a część połączeń była znacząco opóźniona. Problemy dotknęły zarówno mieszkańców regionu, jak i turystów podróżujących nad morze.
Jak poinformował Jakub Hoffmann, rzecznik prasowy Zachodniopomorskiego Zakładu POLREGIO:
„Utrudnienia w ruchu pociągów na trasie Szczecin - Świnoujście w sobotę, 23 maja, zostały wywołane awarią sieci trakcyjnej na odcinku Białuń - Kliniska. Awaria ta wymusiła czasowe wstrzymanie ruchu pociągów i wpłynęła na opóźnienia w realizacji połączeń.”
Rzecznik dodał również:
„Szczegółowe informacje dotyczące przyczyn oraz przebiegu usuwania awarii znajdują się w dyspozycji zarządcy infrastruktury kolejowej - spółki PKP Polskie Linie Kolejowe.”
To kolejna sytuacja pokazująca, jak bardzo wrażliwa na awarie pozostaje linia kolejowa łącząca Świnoujście ze Szczecinem. Wystarczy jeden problem techniczny, by ruch pociągów w regionie został sparaliżowany na wiele godzin.






















Od kilku miesięcy wymieniają torowiska okolicy Ładzina czy Mokrzycy. Ogólnie trasa do Szczecina jest w remoncie. To dobrze bo ostatnia wymiana była w 2002/2003. Akurat jeździłem wtedy do wojska da Szczecina to pamiętam.
Najpierw, , siarczyste mrozy, , i już jest powód do odwołania pociągów bo trakcja elektryczna zamarzła teraz trochę ciepła i już jest kolejny powód do awarii i opóźnienia pociągów. Wielkie brawa dla PKP czy którejś z bardzo wielu spółek dbających o infrastrukturę.
Jak głosowaliśta tak tera mata.
Państwo z kartonu.
Na odcinku Kliniska Goleniów jest wymiana torów, czynny jest jeden tor to jak nawaliła trakcja to na ten tor musiał wjechać pociąg do naprawy.To nawet lokomotywy spalinowe by nie przeprowadziły składu.Jechałem w poniedziałek to w Kliniskach czekalismy aż przejedzie intercity ze Świnoujścia i dalej jechaliśmy do Goleniowa lewym torem, bo na prawym były zdemontowane tory.dlatego wystąpiły takie opóżnienia.
Zapewne sfajczyło się trafo wysokiego napięcia, to teraz POLREGIO powinno wszystkim co na czas nie dojechali do lekarzy na czas zafundować 7-mio dniowe bezpłatne bilety jako rekompensatę za nie wywiązanie się z umowy przewozu na tej trasie, na podstawie biletów z 23 maja...
Panie konduktorki na papierorsku normalka
A zachodzi pytanie, ile państwo polskie ma lokomotyw SPALINOWYCH... a może i parowych... niezależnych od zniszczonej trakcji czy braku prądu, bo w razie wojny tylko one dadzą radę.
Bo mnie to teraz najbardziej interesują szczegółowe informacje o przyczynie awarii. Pan rzecznik słowem się nie zająknął, gdzie pasażerowie mają otrzymać choćby zwrot kosztów za ten fatalny przejazd. Właśnie po przybyciu do Świnoujścia prom do Treleborga już na mnie nie czekał! Wszystko to jak pies psa osrał i przechodzimy do porządku dziennego, nawet słowa przepraszał zapomniał dodać
To kolejny przypadek, jak komunikat pokazuje stosunek kolei do pasażerów.
Jestem emerytem pkp przepracowałem ponad30 lat awarie sieci trakcyjnej to nie nowość ale normalność Zawsze w takich sytuacjach lokomotywy spalinowe dawnego pkp cargo dołączano do składu i ruch pociągów odbywał sie po torach na których odłączono zasilanie.Teraz widać jakie zmiany zaszły na pkp Ważne stanowisko spora pesyjka a pasażera to tylko dodatek który sie nie liczy. Odczułem to na sobie Odchodząc na emeryturę nikt mi nawet nie powiedział Dziekuje. WSPÓŁCZUJĘ PASAŻEROM I PRZYSZLYM EMERYTOM TEJ FIRMY. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!
Polska kolej to największa porażka jaka tylko moze być
Najpierw promy, teraz pociągi. Coś czuję, że muszę kupić auto...
To w końcu jaka była przyczyna?
To jest kolejny przyczynek za budową grobli drogowo-kolejowej przez Zalew Szczeciński do Nowego Warpna, by pojawiła się alternatywna droga do Szczecina. Zamknięta granica, uszkodzony tunel, uszkodzona kolej - i jesteśmy więźniami we własnym mieście. To mniej jak 40 km przez wodę, a da możliwość w pół godziny znaleźć się na dworcu głównym w Szczecinie szybką koleją. To połączenia dla wszystkich, co chcą pojechać na studia, do lekarza specjalisty, czy na zakupy. Zamiast wydawać kasę na jakieś durne unijne pseudoekologiczne projekty, trzeba te pieniądze lepiej wykorzystywać, a nie na coś, co nikomu nie jest potrzebne, jak np. dofinansowanie z KPO na kluby dla swingersów Koalicji Obywatelskiej z Kłodzka.