Nie każdy krzyknie. Nie każdy zaprotestuje. Wielu z tych pacjentów nie jest już w stanie powiedzieć, że coś im przeszkadza. A jednak to właśnie dla nich powinno się tworzyć miejsca maksymalnie spokojne, bezpieczne i wyciszone.
Tymczasem rzeczywistość - jak pokazuje nagranie - wygląda inaczej. W zamkniętych jeszcze oknach, przy temperaturach dalekich od letnich, do wnętrza docierają odgłosy strzałów. Trudno sobie wyobrazić, co dzieje się latem, gdy okna są otwarte, a dźwięk niesie się jeszcze mocniej.
To nie jest kwestia komfortu. To jest kwestia podstawowych warunków opieki nad osobami ciężko chorymi i w podeszłym wieku. Każdy, kto miał do czynienia z takimi pacjentami, wie jedno - nagły hałas wywołuje stres, niepokój, dezorientację. Często pogarsza stan zdrowia. Czasem zostaje w człowieku na długo, nawet jeśli nie potrafi tego nazwać.
Trzeba to powiedzieć jasno: ci ludzie często nie mają już możliwości, by się bronić. Nie napiszą skargi. Nie zadzwonią do urzędu. Nie wyjdą na ulicę zaprotestować. Są zdani na system, który powinien działać w ich imieniu.
I tu pojawia się pytanie zasadnicze - kto podjął decyzję, by takie miejsce powstało właśnie tutaj?
Budynek oraz sama koncepcja funkcjonowania Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Fregata przy ulicy Bydgoskiej zostały przygotowane i zrealizowane jeszcze za czasów poprzednich władz miasta, gdy prezydentem Świnoujścia był Janusz Żmurkiewicz, a jego zastępcą m.in. Barbara Michalska. To wtedy zapadły kluczowe decyzje dotyczące lokalizacji tej placówki.
Dziś nie chodzi już o polityczne rozliczenia. Chodzi o skutki tych decyzji, które słychać każdego dnia.
Strzelnica wojskowa nie jest niczym nowym. Funkcjonowała wcześniej i nadal funkcjonuje. Wojsko musi szkolić żołnierzy - to fakt. Ale równie oczywiste jest to, że zakład dla osób u kresu życia powinien być miejscem ciszy, a nie przestrzenią, do której docierają odgłosy wystrzałów.



















Przecież portal opisuje problem jaki jest i był. A tu durne komentarze.
Rozwiązanie problemu jest proste: należy zamontować dobrej jakości ekrany dźwiękochłonne wokół strzelnicy
Przypuszczam że przyszły rozkazy z Berlina aby zlikwidować strzelnice.
Współczuje ludziom mieszkającym w pobliżu strzelnicy.
STRZELNICA ISTNIAŁA OD DAWNA. TERAZ SIĘ OBUDZILI. CZY W TYM MIEŚCIE SĄ LUDZIE O NISKIM POZIOMIE.
Do:65 Przerzucić innym mieszkańcom? 😂 Typowo polskie podejście
Strzelnica był jest i będzie, Przed rozpoczęciem inwestycji należy sprawdzać warunki środowiskowe, plan zagospodarowania itp i itd.
W każdej lokalizacji można się do czegoś przyczepić, ale rzeczywiście strzelnica była pierwsza
TERENY PROROSYJSKIE W POBLIZU KARSIBOROW, ALBO NA KONIEC GRUNWALDZKIEJ, TERENY ODLEGLE OD CENTRUM I NIE POWODUACE STRESOW!!STRES Z POWODU WYSTRZALOW MAJA MIESZKANCY CHODZAC ULICAMI, BO WIEKSZOSC PACJENTOW FRWGATY MA PRZYTEPIONY SLUCH!!A NA STRZELNICY CZESTO TAK NAWALAJA, ZE MOZNA SIE WSCIEC.PRZENIESIENIE JEST NIEZBEDNE DLA ZDROWIA MIESZKANCOW CALEGO SIOLA!!
TE CWICZENIA NA STRZELNICY SLYCHAC TAKZE W CENTRUM!!ZAPRASZAMY NA UL.M.CASSINO I POSTAC CHWILE GDY ODBYWA SIE STRZELANIE TO MOZE KTOS UWIERZY JAKIE TO JEST WNERWIAJACE!!CZY NAPRAWDE NIE MA DZIALKI DO CWICZEN NA KONCU GRUNWALDZKIEJ??!!
W naszym mieście nikt z radnych nie myśli o seniorach, i ludziach niepełnosprawnych, więcej uwagi poświęca się młodym, np. Częste potańcówki, zabawy, imprezy, A starsi nie mają prawa głosu, To dotyczy wszystkiego, komunikacji, miejskiej, np wykluczono ludzi niepełnosprawnych, ponieważ rozkład autobusów jest dla zdrowych, a jeśli chodzi o strzelnicę to powinny być, dźwiękoszczelne ekrany ktorechronia od poziomu przekroczenia hałasu, strzelanie słychać daleko, więc tym bardziej w pobliżu Fregaty.😡
Przesada, ile razy w tygodniu słychać te strzały?. Wystarczy zamknąć okna. Problem rozdmuchiwany na siłę.
Co za debil wybudował w takim miejscu ośrodek? Strzelnica istnieje tam od kilkudziesięcioleci i ten pajac co tam wydał zgodę na budowę dobrze o tym wiedział
Strzelnica była 1, a kto kazał tam budować Fregatę. To jak z miastowymi przeprowadzającymi sie na wieś
A dlaczego miasto sprzedaje działki przy promenadzie na apartamentowce niech postawi ta któreś działce ośrodek opiekuńczy
Strzelnica jest od zawsze. Nie trzeba było tam budować ośrodka, skoro strzelnica przeszkadza
Strzelnica tam jest od ponad trzydziestu lat, ktoś kto zlokalizował fregatę w tym miejscu, dobrze wiedział o tym, tak samo jak trepy które tam mieszkają, jak byli w służbie nie przeszkadzało im to, teraz chcąc spokój na emce, nagle przeszkadza
Ja to sobie tak myślę jakim trzeba być potworem żeby oddać własną matkę czy ojca do takiej placówki i na przykład wyjechać sobie do Norwegii do dzieci i żyć jakby się nic nie stało. Jak to powiedziała mi jedna starsza kobieta że do swojej córki chodziła wtedy na obiady kiedy było jej na to pozwolone myślę że spotka ją jeszcze gorszy los na starość
Strzelnica była w tym miejscu pierwsza. Nikt nie kazał" deloperowi" budować domu opieki w takim miejscu. A wojsko musi ćwiczyć. I tyle.
Od dziesiatek lat strzelnica istnieje i bylo dobrze do tej pory, az nagle ktos ma chrapke na tereny strzelnicy i juz zaczyna sie temat? Deweloper w akcji.
po pierwsze to nie jest ani dom starców ani hospicjum. To jest chwilowa przechowalnia dla tych, którzy nie nadają się już do szpitala, a nie mają wystarczającej opieki w domu. Pobyt trwa max kilka miesięcy. Po drugie poprzednie władze doskonale wiedziały co jest niedaleko. Strzelnica, przedszkole ZOD. w czym problem? Co według autora tego" artykułu" trzeba zrobic? Zamknąc strzelnicę czy zamknąć ZOD?
To tak jakby pojechać do Turcji i narzekać na dźwiek z meczetów, sory meczety były pierwsze, a co było pierwsze strzelnica cz, , Fregata, , ? Jajko czy kura?
09:13] • 104.28.131.***-- gdy wygasisz dzwony, przyjdą muezini i meczety i korpusy bez uszu chrzescijan z obniżonym wzrostem za niewyznawanie Proroka. Lub Nowacka z ideologią Wacka.
To nie wiedzieli gdzie budują? A teraz do kogo pretensje? Okoliczni mieszkańcy jakoś nie narzekają.
Nooo... trochę głupio...