iswinoujscie.pl • Niedziela [19.04.2026, 21:26:51] • Świnoujście
Nowy asfalt, stare problemy? Na 11 Listopada już czuć uskoki przy niektórych studzienkach

fot. Sławomir Ryfczyński
Remont fragmentu ulicy 11 Listopada miał poprawić komfort jazdy, ale już na pierwszy rzut oka widać, że nie wszystko zostało wykonane perfekcyjnie. Na nowej nawierzchni widoczne są studzienki niektóre z nich osadzone poniżej poziomu asfaltu. I choć ktoś może tłumaczyć to "tolerancją", kierowcy po prostu czują pod kołami dyskomfort.
To nie jest mowa o spadkach jezdni, odwodnieniu czy technologii wykonania nawierzchni. Tu chodzi o coś znacznie prostszego - o zwykłą równość względem nowo położonego asfaltu. Na zdjęciach wyraźnie widać, że przynajmniej część studzienek nie została osadzona równo z nawierzchnią. Jest wyraźnie niżej, co tworzy uskok odczuwalny podczas przejazdu.
I właśnie to najbardziej razi. Bo jeżeli świeżo po zakończonych pracach kierowcy już odczuwają nierówność, tu trudno mówić o robocie wykonanej z należytą starannością. Nie po to wymienia się asfalt, by po chwili słyszeć od mieszkańców, że "nowa droga, a już odczuwa się zawieszenie".

fot. Sławomir Ryfczyński
Dziś realia na drogach są inne niż kilkanaście lat temu. Po ulicach jeździ coraz więcej cięższych samochodów - SUV-ów, aut hybrydowych i elektrycznych. Zawieszenia ich są zdecydowanie twardsze, koła większe, a ciśnienie w oponach dużo wyższe. W efekcie ci kierowcy dużo mocniej odczuwają każdą nierówność.
Nie chodzi więc o czepianie się dla zasady. Chodzi o standard. Jeśli wykonuje się remont ulicy, to kierowcy mają pełne prawo oczekiwać, że studzienki będą osadzone równo z asfaltem. Na niektórych widać, uskoki. To nie jest coś, co trzeba mierzyć specjalistycznym sprzętem, by dostrzec. Wystarczy spojrzeć.
Jeżeli więc ten odcinek nie został jeszcze ostatecznie odebrany i wciąż istnieje możliwość zgłoszenia poprawek, to właśnie teraz jest moment, by się temu przyjrzeć. Zanim padnie znane od lat tłumaczenie, że "wszystko mieści się w normie". Mieszkańcy coraz częściej nie chcą już słuchać o normach, tylko widzieć dokładną jakość wykonanej pracy.

fot. Sławomir Ryfczyński
Bo czasy robienia "byle było" naprawdę powinny się skończyć. Skoro miasto wydaje pieniądze na remont, to efekt ma być dopracowany. Równo to znaczy równo - również przy każdych studzienkach. A jeśli na nowym asfalcie już dziś czuć uderzenie pod kołami, to znaczy, że coś zostało zrobione nie tak, jak trzeba.
A co jest najciekawsze klika studzienek na tej remontowanej ulicy jest perfekcyjnie osadzonych, więc w czym był problem aby inne były również poprawnie osadzone. Mieszkaniec znalazł około 6 studzienek do poprawki.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Ta władza nie umie nawet jednego prostego remontu ogarnąć :)
Tej inwestycji powinny się przyjrzeć służby np. CBA, i ta inwestycja aż się prosi o to żeby to zgłosić do CBA. Bo cos tu jest nie halo. Takie wielkie było gadanie urzędników, rzecznik aż się" ślinił" że wow, że główna droga, że to czy tamto, a tu prawie progi zwalniające zrobili, zostawili stare fragmenty i debile nie umieli nawet nowej nawierzchni równo do starego fragmentu dostosować, a gdzie odbiór techniczny, kto to odbierał??
To było do przewidzenia, robota spartaczona, brak nadzoru ze strony miasta.
Jest gorzej niż było.Lekcja pokory dla władz miasta.
Może pani A. zatańczy przy tej ulicy i zrobi sobie focie, co? Czy pani A. na prawdę nie ma nic do roboty?
pozostawione stare pasy już w kilku miejscach się wykruszają, za parę miesięcy będą tam duże dziury.
Zamiast dawać kasę na imprezki, mogli doinwestować tą ulicę.Zasada dla mnie jest jedna, jak mam ruinę w domu to nie imprezuję.
Mnie zastanawia dlaczego przy generalnych remontach dróg (wiem że tu akurat była tylko kosmetyka) nie przeniosą tego pod chodnik. Przecież to łatwiejsze w ewentualnych naprawach, nie blokiem drogi, nie zapada się, nie tworzy problemów przy kosmetycznych naprawach drogi. Stawiam na problemy ze strony ZWIK, PEC i energetyki z przeniesieniem tego bo koszta ale na nowych drogach robią tak samo więc nie za bardzo rozumiem.
Taka pani - „Potańcówka” tutaj rządzi.
A na krzywej to jeszcze trochę i będziemy jeździć jedna stroną jezdni. Studzienki się zapadaja
Jak zawsze typowa prowizorka…nadal partactwo jak za PRL
Mieszkam przy tej ulicy i jestem szczerze zdruzgotana jakością wykonania tego remontu. Są tak duże nierówności, uskoki, że nawet rowerem nieprzyjemnie się wjeżdża i zjeżdża z jezdni. Nie wiem czy osoby na wózku inwalidzkim będa w stanie przejechać na drugą stronę ulicy. Ważne jednak, że po alkohol można pójść przez 24h na dobę. Po pijaku świat wydaje się piękniejszy.
jedno co mi sie podobalo to to ze zrobili to szybko, , , szkoda tylko ze do polowy, , hahaha moze nie mieli czasu dalej robic
to jest polska stan umyslu, zrobili lepsza czesc drogi a gorsza zostawili, , kiedy zrobia dalej ? za 5 lat . .. zenada, , ,
W tym mieście nie warto NIC robić dla ludzi. Żmurkiewicz odszedł, Agatowska odejdzie i będzie rządził nami" głupi Jasio". Dlaczego? bo ludzie w tym mieście to k****
A kto bogatemu zabroni? Nie za swoje ten remont robi
Ważne że pani prezydent dziś zatańczy Poloneza 😄😄😄
Co to za udawanie, że coś się robi dla mieszkańców. Dlaczego ulica 11-go Listopada nie została zrobiona na całej odległości od a do z.
przecież takie zlecenia, naprawy/budowy, odbiory były za poprzedniej władzy też :-D nawet obwodnica do tunelu była fuszerką i mówiło się o tym cały czas. że będą zapadnięte miejsca widoczne gołym okiem i aby zwrócić uwagę na to niech poprawiają, i co?? i nic, odbiór w dzień słoneczny a potem stojąca woda i duże kałuże :-D to samo było z remontem ulicy Uzdrowiskowej...bez studzienek, zapadnięta droga i nikt konsekwencji nie wyciągnął, żadnej reklamacji... promenada wyremontowana ? oczywiście, bubel za bublem wyśmiana płytek. . Tu po prostu przyjeżdżają firmy z wielką łaską..szybko zrobić, dużo zgarnąc i uciekać
To wszystko to nic ale te stare odcinki asfaltu przy skrzyżowaniach ze światłami czyj to pomysł powinniśmy poznać tego geniusza wygląda to tragicznie
jaka władza taki remont, tak się prezydentka chwaliła ze to super remont a to jedno wielkie gó***. Czas aby ta władza zrezygnowała bo kompletnie nic nie umieją tylko potańcówki potrafią robić
Czy w urzędzie ktoś przygotowuje zamówienie i nadzoruje odbiór. Od lat to samo. Kiedyś można było winić p. Barbarę. A teraz kto winien?
Przy szpitalu, piękny asfalt i studzienki jakie? Tam jest 10 cm. Czy tu w tym mieście, prezesi to sami debile? W innych miastach by to nie przeszło. To jakiś zaczarowany krąg? Wszystkich wywalić na ulicę. Zatrudnić normalnych ludzi.
Tu się nic nie zmieni. Świnoujście to fuszerka i miasto czwartej kategorii.
posprzątajcie te kamyki po zaschniętym asfalcie, które zalegają na środku skrzyżowań i przy krawężnikach. śmieszna prowizorka